Czym jest Umysł? 12 rzeczy, które musisz wiedzieć

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Aby móc w pełni stanowić o swoim życiu, być wolnym i decyzyjnym, a nie poddanym uwarunkowaniom, schematom czy programom, które sterują myślami, reakcjami i emocjami z poziomu nieświadomego, dobrze, żebyś wiedział czym jest twój umysł. To bardzo ułatwi rozwój świadomości i pozwoli Ci już teraz obserwować go z poziomu wyżej, a także kierunkować swoją Uwagę z pozycji zarządzającego, zamiast bezwiednie poddawać się stanom, w które umysł wciąga Cię z częstotliwością odpowiadającą stosunkowi Twojej nieświadomości do świadomości w danym okresie życia.

12 rzeczy, które musisz wiedzieć o twoim własnym umyśle:

1. Jest Was dwoje

Najprościej rzecz ujmując rozpoznajesz siebie jako umysł, jednak dzieje się tak tylko na skutek utożsamienia z umysłem/ciałem. Drugi „Ty” to Głos Serca, intuicja, czucie, przeczucia, impulsy, które płyną nie-z głowy. Wyobraź sobie, na potrzeby zrozumienia tego punktu, że istnieją dwa osobne, bardzo realne byty, z których każdy ma swoje cele i pragnienia, i są one dokładnie różne, przeciwstawne, wzajemnie wykluczające się. Jeden byt to (nazwijmy to umownie) Serce, drugi to umysł. Oba żyją w Tobie. Ich głosy mają różną jakość, a to znaczy, że wprawny i wyćwiczony Obserwator nie jest w stanie ich pomylić. Im bardziej pogrążony jesteś w nieświadomości, tym intensywniej słyszysz Głos Umysłu. W skrajnych przypadkach, np. u osób narcystycznych, jest to jedyny głos, jaki słyszą, w związku z czym takie osoby będą twierdziły, że żaden inny głos nie istnieje. Jest to ekstremalny przykład utożsamienia z ciałem. Z kolei wraz z rozwojem świadomości, głos umysłu cichnie lub jest łatwo rozpoznawalny jako umysł, dzięki czemu już mu się nie poddajesz, natomiast na pierwszy plan wyłania się czucie i intuicja, czyli Głos Serca, który na wyższych poziomach świadomości (powyżej 500 na Mapie Poziomów Świadomości dr Davida R. Hawkinsa), przejmuje prowadzenie w Twoim życiu. Nie dzieje się to samo z siebie – wymaga Mocy, dzięki której możliwe jest podjęcie decyzji o tym, by głos umysłu poddać Sercu. To dosłownie rezygnacja ze „swojego” życia (to, co z umysłu rozpoznawane było do tej pory jako „ja” i „moje” musi zostać poświęcone – w istocie poświęcasz jedynie zespół mechanizmów obronnych, a nie żaden realny byt, o czym mówi następny punkt).

2. Umysł to tylko zespół mechanizmów obronnych.

To, co rozpoznajesz jako „ja” ze wszystkimi celami, marzeniami, chciejstwami, problemami, traumami, zasobami, określeniami i przywiązaniami to tak naprawdę misterna konstrukcja mechanizmów obronnych, mających chronić przed fizyczną śmiercią (więcej na temat tego, jak i po co powstał umysł opisuję w mojej książce, która się pisze). Umysł nie jest realnym bytem, choć tak Ci się wydaje i choć póki co nadajesz mu taką realność, że wydaje Ci się, że jest OSOBĄ (Tobą).

3. Wszystkie działania umysłu są podporządkowane jednemu celowi: fizycznemu przetrwaniu

Sposób „myślenia” umysłu jest mniej więcej taki: skoro przeżyłem tyle lat żyjąc tak, jak do tej pory, to znaczy, że to działa. A skoro to działa, to trzeba się tego trzymać za wszelką ceną i absolutnie nie można nic zmieniać. Stąd Twoje przywiązanie do strefy komfortu i opór przed zmianą.

4. JEDYNĄ funkcją umysłu jest nie pozwolić Ci podążać za Głosem Serca.

To tak, jakby narodził się człowiek, który z powołania, pasji, miłości i w ogóle każdą komórką swego ciała był urodzonym strażnikiem, stojącym na bramce. Bycie strażnikiem to całe jego życie, jest na swej funkcji tak zafiksowany, iż gotów jest umrzeć, byle nie przepuścić nikogo za bramkę. W związku z tym, że pilnowanie bramki jest dla niego wszystkim, całe życie spędza na doskonaleniu sposobów, w jakie nie pozwala nikomu przekroczyć bramki, której pilnuje. W swym arsenale sposobów ma: zastraszanie, manipulowanie dzięki znajomości słabych punktów człowieka, obiecywanie i nęcenie, kłamstwa, racjonalizacje (dlaczego masz nie przekraczać bramki), zwodzenie i uwodzenie, sprytne sprawianie, że wydaje Ci się, że możesz przekroczyć bramkę w każdej chwili i tym się zadowalasz (podczas gdy w rzeczywistości strażnik zapewnił sobie jedynie, że na jakiś czas nie będziesz próbował bramki sforsować).

ĆWICZENIE: Aby lepiej rozpoznać sposób działania własnego umysłu, wyobraź sobie, że masz przekonać siebie, aby czegoś nie zrobić, czyli zdemotywować siebie. Jakie zdania sobie zaserwujesz? Czym się nastraszysz? Co mógłbyś sobie obiecać? Które słabości wykorzystasz, aby przekonać siebie do powstrzymania się od działania? Jakie haki mógłbyś na siebie samego założyć? Jakie jeszcze inne sposoby byłyby skuteczne (wykaż się kreatywnością). Zrób to w akcie szczerości z samym sobą, a stanie się cud, gwarantuję.

5. Umysł nie jest zdolny, aby kochać.

Ponieważ nie jest osobą tylko zespołem mechanizmów obronnych ukierunkowanych na jeden cel. To, do czego jest zdolny, a co uznajesz za miłość to: pożądanie, przywiązanie, potrzeba posiadania na własność, dążenie do zapewnienia sobie komfortu (poczucia pełni), które jest pozorne, gdyż jest efektem tworzenia wielu przywiązań do rzeczy zewnętrznych, które ze
swej natury są nietrwałe i poza jakąkolwiek kontrolą. Obnażenie tego, iż niemożliwe jest doświadczenie pełni z poziomu umysłu, ujawnia się w sytuacjach, kiedy coś tracisz. Kiedy umysł jest do czegoś bardzo przywiązany (np. do partnera), wówczas twojej egzystencji towarzyszy nieustający, podświadomy niepokój związany z tym, że możesz to utracić (stąd zazdrość, tłumiona agresja, niepewność, rezygnacja, depresja i inne, niskowibracyjne stany świadomości).

6. Umysł nie rozpoznaje Jaźni, czyli Istoty.

Kiedy życiem kieruje umysł, osoby i w ogóle wszelkie istoty, jakie spotykasz, nie są rozpoznawane jako to, czym w istocie są (unikatowe, doskonałe takie, jakimi są), tylko nakładane są na nie oczekiwania, co do tego, jakie powinny być. To tak, jakby umysł miał wyobrażenie całego Twojego życia w postaci makiety czy modelu i wszystko, co się w życiu pojawia, natychmiast przykłada do tego efemerycznego i nierzeczywistego modelu. W efekcie umysł poszukuje osób, które obsadzi w swej makiecie życia, wtłoczy je w ciasne role i będzie wielce udręczony za każdym razem, gdy rozpozna, że cokolwiek z prawdziwego życia próbuje wyjść poza swą rolę i sztywne schematy stworzone z oczekiwań. Innymi słowy umysł nie jest zdolny do akceptacji niczego takim, jakie to coś jest, przez co wszędzie widzi problemy wynikające z prostego faktu, iż każda istota jest swoista i niezwykła, wyposażona w wewnętrzny imperatyw do wolności, co dla umysłu jest tożsame z zagrożeniem, któremu usilnie i wciąż próbuje przeciwdziałać. Stąd ciągła udręka i nieobecność spokoju u osób, zdominowanych przez umysł.

Czytelnia

Dominika Radwańska

Daj ludziom prawo, by cię nie lubili

Ten tekst, jak żaden inny, obrazuje prostą i zawsze obecną zasadę twego nierozerwalnego związku z innymi ludźmi i ze wszystkim, co jest.

Dominika Radwańska

Noś prawdę dumnie

Największy błąd, jaki popełniasz, człowieku, w swoim życiu to wstydzenie się prawdy o sobie.
Masz tak kiepskie zdanie na swój własny temat, że za wszelką cenę starasz się zmienić, a w międzyczasie ukrywasz, powstrzymujesz, ganisz i lękasz się tego, jaki naprawdę jesteś.

Dominika Radwańska

Jak „wejść” w bezwarunkową miłość?

Bezwarunkowa Miłość jest tak naprawdę jedynym, co charakteryzuje Boga, Prawdę i rozwiązanie, czyli zakończenie tułaczki po życiu jako sinusoidzie z obecnością cierpienia.

Wydarzenia

Komentarze

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments